|
|
 |
 |
19
Kwiecień
2026
|
 |
|
 |
 |
 |

Co dziś najbardziej wymaga zmiany w polskiej szkole? Nauczyciele odpowiedzieli bardzo jasno.
Każdy z badanych oceniał wagę poszczególnych problemów w skali od 1 do 10.
Wyniki nie pozostawiają złudzeń.
Najważniejszym problemem okazały się wynagrodzenia i cały system płac – ta kwestia uzyskała średnią 9,19. To najwyższy wynik w całym zestawieniu. I trudno się dziwić. Przy minimalnym wynagrodzeniu od 1 stycznia 2026 r. na poziomie 4806 zł brutto, pensje nauczycieli nadal pozostają rażąco niskie. Tymczasem rząd zapowiada w 2026 r. zaledwie 3% wzrostu płac nauczycieli, podczas gdy wynagrodzenia w gospodarce narodowej mają wzrosnąć rok do roku o 8%. To kolejny sygnał, że bez powiązania nauczycielskich pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce problem będzie się tylko pogłębiał.
Drugie miejsce zajęła kwestia, o której nauczyciele mówią coraz głośniej: zbyt duża liczba uczniów z różnymi dysfunkcjami i specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w klasach bez realnego wsparcia specjalistów – średnia 8,85.
To jeden z najbardziej alarmujących wyników. W zwykłych klasach ogólnodostępnych uczą się dziś dzieci z orzeczeniami, opiniami poradni, uczniowie migranci, często bez znajomości języka polskiego, a także uczniowie z zaburzeniami zachowania. Bez odpowiedniej liczby specjalistów, bez dodatkowego wsparcia, bez warunków do skutecznej pracy. Nauczyciele wyraźnie pokazują, że obecny model organizacyjny jest dla szkół po prostu przeciążeniem.
Na trzecim miejscu znalazła się stabilność i przejrzystość prawa oświatowego – 8,65.
Tuż za nią – zbyt częste zmiany programowe – 7,95.
To bardzo ważny sygnał: nauczyciele nie potrzebują ciągłych rewolucji, lecz spokoju, przewidywalności i jasnych zasad. Szkoła nie może funkcjonować dobrze, jeśli co chwilę zmienia się kierunek, wymagania, dokumenty i podstawy programowe.
Wysoko oceniono także: • wprowadzenie urlopu na żądanie dla nauczycieli – 7,89 • wysoką liczbę uczniów w klasie – 7,84 • zmiany w przepisach dotyczących postępowania dyscyplinarnego – 6,58 • procedury awansu zawodowego – 6,37
Nawet kwestie, które znalazły się niżej w rankingu, nie są błahe. Częstotliwość zebrań i szkoleń rad pedagogicznych uzyskała średnią 6,12, a nadmiar imprez szkolnych i akcji utrudniających realizację podstaw programowych – 5,75.
I tu warto zatrzymać się na chwilę.
Bo po przeliczeniu surowych wyników widać, że aż 45,5% nauczycieli oceniło nadmierną częstotliwość zebrań i szkoleń na 7–10 punktów, a 41,7% tak samo oceniło nadmiar imprez i akcji szkolnych. To pokazuje bardzo wyraźnie, że problemem w szkole nie jest tylko dokumentacja i biurokracja. Problemem staje się także ciągłe rozpraszanie pracy nauczyciela, odbieranie czasu na przygotowanie zajęć, spokojne nauczanie i zwykły odpoczynek.
Nauczyciele wskazali również 139 dodatkowych problemów, których nie było w podstawowym katalogu. Wśród nich pojawiły się m.in.: – brak skutecznych narzędzi do dyscyplinowania uczniów, – zbyt duża ingerencja rodziców, – brak odpowiedniego wyposażenia szkół, – konieczność uregulowania wynagrodzenia za wycieczki szkolne, – likwidacja łączonego pensum, – większe uprawnienia rady pedagogicznej, – zakaz korzystania z telefonów komórkowych na terenie szkoły, – przywrócenie korzystniejszych rozwiązań zdrowotnych i socjalnych dla nauczycieli.
Ten obraz jest bardzo czytelny: nauczyciele nie oczekują cudów. Oczekują porządku, stabilności, godnych wynagrodzeń i realnych warunków do pracy.
Badanie przeprowadzono na grupie 1212 nauczycieli. ——– Źródło: „Raport na temat obecnej sytuacji nauczycieli i najważniejszych problemów w ich codziennej pracy na podstawie badania ankietowego – stan na dzień 10 marca 2026 r.”, Prezydium Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Gdańsku.
|
 |
 |
 |
16
Kwiecień
2026
|
 |
|
 |
 |
 |

Nauczyciele ocenili, co dziś najbardziej niszczy polską szkołę. I nadali tym problemom konkretną wagę.
W anonimowej ankiecie przygotowanej i zrealizowanej przez Międzyregionalną Sekcję Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Region Gdański nauczyciele otrzymali katalog problemów, z którymi najczęściej zwracają się członkowie do związku, i zostali poproszeni o dokonanie ich oceny oraz nadanie im wagi w skali 1–10, gdzie 1 oznaczało problem nieistotny, a 10 – kluczowy.
W badaniu, prowadzonym od 10 lutego do 10 marca, udział wzięło 1212 nauczycieli oraz 22 specjalistów zatrudnionych na podstawie art. 15 Prawa oświatowego.
Wyniki są jednoznaczne.
Najwyższą wagę badani przypisali:
stresowi i zmęczeniu – 7,8
biurokracji – 7,53
zachowaniu uczniów na lekcji – 7,28
konfliktom z rodzicami i roszczeniowości rodziców – 7,11
atmosferze w pracy – 7,02
brakowi zawodowego uznania – 6,75
To nie są przypadkowe odczucia. To są konkretne problemy, którym nauczyciele nadali wysoką wagę, jasno pokazując, co najbardziej obciąża ich codzienną pracę.
Szczególnie mocno wybrzmiewa brak zawodowego uznania. Aż 39,6% badanych oceniło ten problem na 9 lub 10 punktów, a 31,2% przyznało mu maksymalną wagę 10/10.
To znaczy, że dziś nie chodzi już tylko o przemęczenie czy nadmiar obowiązków. Chodzi również o poczucie degradacji prestiżu zawodu nauczyciela, podważanie autorytetu i społeczne niedocenienie tej pracy.
W odpowiedziach otwartych nauczyciele wskazywali również na: niskie wynagrodzenia, nienormowany czas pracy, nadmiar dyżurów śródlekcyjnych, brak wsparcia ze strony dyrekcji, chaos prawny, brak skutecznych narzędzi dyscyplinowania uczniów, przeciążenie edukacją włączającą bez odpowiednich środków i kadr, zbyt wiele obowiązków oraz brak stabilizacji w oświacie.
To nie jest zwykła lista skarg. To jest alarm. To głos ludzi, którzy każdego dnia dźwigają odpowiedzialność za edukację, wychowanie i bezpieczeństwo uczniów.
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wypełnili ankietę, dając wyraz troski o godność zawodu nauczyciela i stan polskiej oświaty.
|
 |
 |
 |
03
Kwiecień
2026
|
 |
|
 |
 |
 |
Pan Zmartwychwstał, Pan czeka,
że Ty się zadumasz, że lepiej zrozumiesz,
że zbliżysz się do Twego celu ostatecznego,
który On każdemu ukazał, nakazując w naszej osobistej życiowej miłości, wierności i nadziei
mieć zaufanie na udział w owocach
jego Błogosławionej Śmierci …
Z osobistymi, przyjacielskimi dla wszystkich życzeniami
błogosławionych, zdrowych, polskich Świąt Wielkanocnych
wszystkim Pracownikom życzą
Hanna Grzelec
Przewodnicząca OM NSZZ „Solidarność”
Pracowników Oświaty w Rybniku
oraz członkowie naszego Zarządu.
|
 |
 |
 |
25
Marzec
2026
|
 |
|
 |
 |
 |

Dzień Dobry TVN zwraca uwagę na narastający problem przemocy wobec nauczycieli w polskich szkołach. W materiale pokazano relacje nauczycielek, które opowiadają o agresji słownej i fizycznej ze strony uczniów — wyzwiskach, popychaniu, rzucaniu przedmiotami, przewracaniu ławek czy naruszaniu nietykalności osobistej.
Jak wynika z reportażu, nie są to pojedyncze incydenty. Nauczyciele podkreślają, że z podobnymi zachowaniami spotykają się coraz częściej, a ich skutki odczuwają nie tylko w pracy, ale także po powrocie do domu. W materiale pojawiają się też relacje o płaczu, lęku i rozważaniu odejścia z zawodu.
Program porusza również temat przemocy wobec nauczycieli w internecie — publikowania ośmieszających materiałów, przerabiania zdjęć czy tworzenia memów godzących w ich godność.
W materiale zwrócono także uwagę na nieskuteczność procedur i brak realnego wsparcia dla szkół oraz nauczycieli. To ważny głos w dyskusji o bezpieczeństwie w polskiej szkole i o tym, że problem przemocy wobec nauczycieli nie może być dłużej lekceważony.
Zachęcamy do zapoznania się z artykułem. ——— https://dziendobry.tvn.pl/…/przemoc-wobec-nauczycieli…
|
 |
 |
 |
25
Marzec
2026
|
 |
|
 |
 |
 |

Jest pomysł na rozszerzenie zniżek dla nauczycieli na transport, kulturę i sport. Posłanka Daria Gosek-Popiołek wskazuje, że nauczyciele powinni mieć łatwiejszy dostęp m.in. do ulg na komunikację miejską, przejazdy kolejowe, bilety do instytucji kultury oraz obiektów sportowych.
MEN odpowiada jednak jasno: samo posiadanie legitymacji nauczycielskiej, także w mObywatelu, nie daje z automatu prawa do takich ulg, bo nie wynika to z Karty Nauczyciela. Resort podkreśla, że ewentualne zniżki muszą wynikać z odrębnych przepisów albo decyzji konkretnych instytucji i samorządów.
To ważny sygnał: nauczyciele od lat słyszą o prestiżu zawodu, ale za tym powinny iść także konkretne rozwiązania ułatwiające codzienne funkcjonowanie. Tańszy transport, łatwiejszy dostęp do kultury i sportu nie byłyby przywilejem, lecz realnym wsparciem dla grupy zawodowej wykonującej odpowiedzialną i obciążającą pracę.
MEN deklaruje poparcie dla działań innych resortów i organów, które mogłyby takie ulgi wprowadzić. Na razie jednak ogólnopolskich rozwiązań brak.
Czy nauczyciele powinni mieć ustawowe zniżki w pociągach pospiesznych, komunikacji publicznej, teatrach, kinach i obiektach sportowych? ——— https://www.portalsamorzadowy.pl/…/znizki-dla…
|
 |
 |
 |
25
Marzec
2026
|
 |
|
 |
 |
 |
MEN po raz kolejny pokazuje, że nie ufa szkołom, dyrektorom i nauczycielom. Zamiast zająć się realnymi problemami oświaty — brakami kadrowymi, przeciążeniem nauczycieli, chaosem legislacyjnym, fatalnymi warunkami pracy i narastającymi problemami wychowawczymi — ministerstwo woli uprawiać politykę pozorów.
Zakaz telefonów przedstawiany jest jak wielka reforma, choć w rzeczywistości w wielu szkołach takie zasady obowiązują od dawna. Dyrektorzy i nauczyciele wypracowali własne rozwiązania, dostosowane do potrzeb uczniów i specyfiki placówek. MEN nie wnosi tu nic nowego. Ono jedynie centralnie narzuca to, co szkoły już dawno same uregulowały.
To nie jest żadne „wsparcie”. To jest klasyczne mikrozarządzanie i kolejny dowód na to, że resort chce kontrolować każdy detal funkcjonowania szkoły, jednocześnie nie biorąc odpowiedzialności za sprawy naprawdę fundamentalne. Z jednej strony słyszymy o autonomii szkół, z drugiej — ministerstwo coraz głębiej wchodzi w kompetencje dyrektorów, rad pedagogicznych i całych społeczności szkolnych.
Najbardziej oburzające jest to, że MEN odwraca uwagę od spraw naprawdę ważnych. Łatwo jest ogłosić medialny zakaz i opakować go w hasła o trosce o dzieci. Znacznie trudniej rozwiązać problemy, które od lat duszą polską szkołę. Brakuje nauczycieli, rośnie biurokracja, odpowiedzialność zrzuca się na szkoły, a potem jeszcze te same szkoły traktuje się jak niesamodzielnych wykonawców poleceń z góry.
|
 |
COOKIES
Strona wykorzystuje pliki cookies: niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika. W wielu przypadkach przeglądarki internetowe domyślnie dopuszczają stosowanie plików cookies. Użytkownicy mogą samodzielnie dokonywać zmian ustawień przeglądarki dotyczących akceptacji i przechowywania plików cookies. Jeśli nie wyłączysz w ustawieniach przeglądarki obsługi plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.
|