Koleżanki i Koledzy,
Informujemy, że decyzją Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” odbędzie się manifestacja całej Solidarności pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”. Manifestacja odbędzie się w Warszawie,
20 maja br. w proteście przeciwko złym działaniom rządu
RP dotyczącym wielu obszarów Państwa np. energetyki, oświaty, ochrony zdrowia, rolnictwa. Jednak myślą przewodnią manifestacji będzie kwestia referendum w sprawie „Zielonego ładu” (ETS 1 i 2).
Efektem wprowadzeniu ETS 1 jest degradacja gospodarki, a w szczególności przemysłu w krajach UE. Z racji tego, że polski przemysł oparty jest na energii produkowanej z węgla, Polskie społeczeństwo w sposób drastyczny odczuwa ujemne skutki tych regulacji, a w szczególności pracownicy zakładów przemysłowych na Śląsku (huty, kopalnie, energetyka, zakłady energochłonne. Przykładem może być Bytom, w którym było 7 kopalń i 2 huty, a które obecnie już nie istnieją, co doprowadziło do wyludnienia miasta a bezrobocie sięgnęło 25% osób pracujących).
W całej UE, o czym mówi się otwarcie, zauważalny jest potężny kryzys gospodarczy. Słyszane są już głosy w krajach Europy Zachodniej (w tym również w Niemczech)
o konieczności powrotu do energii produkowanej z węgla z powodu niskiej konkurencyjności europejskiego przemysłu wobec krajów spoza UE (w tym USA, Chiny, Indie czy Ukraina).
Natomiast wprowadzenie podatku ETS 2 za około rok spowoduje duże podwyżki cen gazu, węgla i innych paliw, a więc w rezultacie radykalnie zwiększy koszty transportu, ogrzewania domów, mieszkań i budynków użyteczności publicznej (szkoły czy szpitale), które bezpośrednio odczujemy wszyscy w sposób drastyczny.
Pojawia się pytanie, dlaczego MY, pracownicy oświaty i szeroko pojętej budżetówki powinniśmy wziąć udział w tej manifestacji? Odpowiedź jest prosta:
Po pierwsze – koszty życia zdecydowanie wzrosną każdemu z nas.
Po drugie – budżet państwa (obecnie dług Polski przekracza już 2,1 biliona zł. – dwa lata temu dług wynosił 1,3 biliona zł.) i budżety samorządów terytorialnych będą w coraz gorszym stanie i trudno w tej sytuacji liczyć na uczciwe podwyżki wynagrodzeń nauczycieli
i pracowników samorządowych, co w spowoduje obniżenie poziomu życia.
Po trzecie – samorządy, szukając oszczędności, będą likwidować placówki oświatowe, kulturalne, pomocy społecznej itp.
Koleżanki i Koledzy,
my, jako przedstawiciele branży oświatowej, borykamy się zarówno z trudną sytuacją, zarówno materialną, jak i prawną, więc przedstawmy również nasze żądania:
– kompleksową reformę finansowania edukacji i nauki, w tym tyle razy obiecywanego powiązania wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli
ze średnią krajową!
– zwiększenie nakładów na edukację do poziomu europejskiego,
– wstrzymanie chaotycznych, niekonsultowanych zmian w oświacie.
– Podniesienia autorytety nauczyciela
Ostatnia wielka manifestacja „Solidarności” miała miejsce 14 lat temu.
To właśnie dzięki wielkiej manifestacji w roku 2012, w której wzięło udział ponad 200 tysięcy osób, udało się odwrócić reformę emerytalną, reformę, w której podniesiono wiek emerytalny do 67 lat. To właśnie teraz jest ten moment, kiedy musimy pokazać siłę i jedność Solidarności i przedstawić również nasze, pracowników budżetówki, problemy i oczekiwania. Prawdopodobnie nieprędko nadarzy się następna taka okazja.
Bądźmy Razem!
Bądźmy solidarni we wszystkich grupach zawodowych!



