|
|
 |
 |
10
Sierpień
2026
|
 |
|
 |
 |
 |
Byliśmy jedynym związkiem zawodowym, który podczas prac parlamentarnych walczył o uwzględnienie poprawek chroniących nauczycieli.
Oświatowa „Solidarność” przedstawiała swoje argumenty zarówno w Sejmie, jak i w Senacie. Mówiliśmy jasno: państwowy e-Dziennik jest potrzebny, ale jego wdrożenie nie może odbywać się kosztem nauczycieli, ich prywatnego sprzętu, internetu i czasu.
Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą państwowy e-Dziennik, a 6 sierpnia Senat przyjął ją bez żadnych poprawek. Tym samym zakończył się parlamentarny etap prac nad rozwiązaniem, które już od września ma być testowane w około 40 szkołach.
W Sejmie przyjęto wprawdzie dwie poprawki zgłoszone przez KO, ale nie rozwiązano najważniejszych problemów, na które zwracała uwagę oświatowa „Solidarność”. Odrzucono również 23 wnioski mniejszości. Senat nie poprawił ustawy w ogóle – 56 senatorów poparło jej przyjęcie bez zmian, 35 wstrzymało się od głosu.
I właśnie w tym miejscu kończą się piękne hasła o cyfryzacji, a zaczynają bardzo konkretne pytania o to, kto za tę cyfryzację zapłaci i kto wykona dodatkową pracę.
Oświatowa „Solidarność” domagała się konkretnych zabezpieczeń. Wskazywaliśmy m.in. na konieczność zakazu równoczesnego prowadzenia dwóch e-Dzienników, dodatkowego wynagrodzenia dla nauczycieli uczestniczących w pilotażu, zapewnienia przez pracodawcę sprzętu potrzebnego do wykonywania obowiązków oraz rozwiązania problemu logowania bez konieczności korzystania z prywatnego telefonu i prywatnego internetu nauczyciela.
Postulowaliśmy również zapewnienie środków na sprzęt i obsługę informatyczną, pełną funkcjonalność systemu przed jego powszechnym wdrożeniem oraz udział przedstawicieli strony społecznej w monitorowaniu pilotażu.
Nie zgadzaliśmy się na model, w którym państwo buduje swój system, a nauczyciel ma dołożyć do niego prywatny telefon, prywatny internet i własny czas.
Podczas prac senackiej Komisji Edukacji przedstawiciel Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, Jerzy Smoliński, przedstawiał nasze argumenty bezpośrednio parlamentarzystom. Nie uczestniczyliśmy w tych pracach po to, by jedynie odnotować swoją obecność, lecz po to, by walczyć o realne zabezpieczenia dla nauczycieli i pracowników szkół.
Efekt? Najważniejsze z naszych postulatów nie znalazły się w ustawie.
Tak właśnie wygląda dziś w praktyce „dialog społeczny”: można zaprosić związek zawodowy na komisję, można wysłuchać jego argumentów, można przyjąć dokumenty i uwagi, a później uchwalić przepisy, jakby tych zastrzeżeń w ogóle nie było.
Tymczasem pilotaż ma rozpocząć się już we wrześniu. Państwo będzie testowało nowy system w realnych szkołach, na realnej dokumentacji i przede wszystkim pracą realnych nauczycieli.
A nauczyciel nie jest darmowym testerem państwowego oprogramowania.
Jeżeli państwo chce pilotażu – niech za niego zapłaci. Jeżeli wymaga korzystania z określonego systemu – niech zapewni sprzęt i narzędzia do pracy. Jeżeli nakłada dodatkowe obowiązki – niech zagwarantuje czas na ich wykonanie i odpowiednie wynagrodzenie.
Bo państwowy e-Dziennik może być bezpłatny dla rodziców, ale nie może być „bezpłatny” dlatego, że jego prawdziwy koszt zostanie przerzucony na kieszeń i czas nauczyciela.
Oświatowa „Solidarność” mówi jasno: państwowy e-Dziennik – TAK. Finansowanie państwowej reformy prywatnym telefonem, Internetem i darmową pracą nauczyciela – NIE!
|
 |
 |
 |
29
Lipiec
2026
|
 |
|
 |
 |
 |

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej
Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” od wielu lat przedstawia własne propozycje dotyczące systemowych zmian w wynagradzaniu nauczycieli oraz mechanizmów gwarantujących ich przewidywalny wzrost. Z rosnącym zaskoczeniem obserwujemy więc sytuację, w której kolejne lata upływają pod znakiem publicznych deklaracji o trwających pracach, analizach i przygotowywanych rozwiązaniach, podczas gdy środowisko nauczycielskie wciąż nie zna dokumentów pozwalających ocenić rzeczywisty stan tych działań.
Jeżeli zapowiadane od lat rozwiązania rzeczywiście są przygotowywane, opinia publiczna ma prawo poznać ich założenia, harmonogram, skutki finansowe oraz przebieg konsultacji. Jeśli natomiast debata o systemowym wzroście wynagrodzeń nauczycieli ma nadal opierać się głównie na komunikatach i deklaracjach, tym bardziej konieczne staje się skorzystanie z instrumentów przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
W związku z powyższym wnosimy o udostępnienie następujących informacji:
- Czy w Ministerstwie Edukacji Narodowej prowadzone są obecnie prace legislacyjne, koncepcyjne lub analityczne dotyczące mechanizmu automatycznej waloryzacji wynagrodzeń nauczycieli?
- Na jakim etapie znajdują się obecnie wskazane prace?
- Czy zostały opracowane założenia projektu, projekt ustawy, projekt nowelizacji ustawy lub inne dokumenty opisujące proponowany mechanizm? W przypadku odpowiedzi twierdzącej prosimy o ich udostępnienie.
- Jakie wskaźniki ekonomiczne lub makroekonomiczne są analizowane przez MEN jako potencjalna podstawa ustalania lub waloryzacji wynagrodzeń nauczycieli?
- Czy rozważane jest powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej lub innym wskaźnikiem publikowanym przez GUS? Jeżeli tak, prosimy o wskazanie analizowanych wariantów.
- Czy MEN sporządziło analizy skutków finansowych projektowanego rozwiązania dla budżetu państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego? W przypadku odpowiedzi twierdzącej prosimy o ich udostępnienie.
- Jakie spotkania, konsultacje lub uzgodnienia dotyczące projektowanego mechanizmu przeprowadzono z organizacjami związkowymi oraz przedstawicielami środowiska oświatowego? Prosimy o wskazanie dat, uczestników oraz udostępnienie protokołów, notatek lub prezentacji sporządzonych na potrzeby tych spotkań.
- Czy MEN dysponuje harmonogramem prac nad nowym systemem wynagradzania nauczycieli? W przypadku odpowiedzi twierdzącej prosimy o jego udostępnienie.
- Czy Ministerstwo przygotowało lub otrzymało opinie, ekspertyzy, analizy lub stanowiska dotyczące projektowanego mechanizmu wynagradzania nauczycieli? Jeżeli tak, prosimy o ich udostępnienie.
- Jaki jest planowany termin przedstawienia projektu opinii publicznej, skierowania go do konsultacji publicznych albo wniesienia pod obrady Rady Ministrów?
Uzasadnienie
Ministerstwo Edukacji Narodowej publicznie informuje o prowadzonych pracach nad nowym systemem wynagradzania nauczycieli, który miałby w sposób trwały powiązać płace nauczycieli ze wskaźnikami gospodarczymi. Jednocześnie od lat procedowany jest obywatelski projekt ustawy dotyczący tego samego zagadnienia. W przestrzeni publicznej funkcjonują więc równolegle zapewnienia o trwających pracach, analizach i przygotowywanych rozwiązaniach, natomiast brak jest dokumentów pozwalających opinii publicznej ocenić rzeczywisty stan zaawansowania tych działań.
Środowisko nauczycielskie od wielu miesięcy jest odbiorcą kolejnych deklaracji składanych przez MEN i komunikatów dotyczących projektu obywatelskiego, jednak nie otrzymuje informacji pozwalających zweryfikować, jakie konkretne rozwiązania zostały przygotowane, jakie skutki finansowe przeanalizowano oraz czy i w jakim zakresie prowadzone są rzeczywiste konsultacje. W rezultacie debata publiczna wokół wynagrodzeń nauczycieli coraz bardziej opiera się na przekazach i zapowiedziach, a coraz mniej na dostępnych dokumentach i zweryfikowanych danych.
Sprawa dotyczy fundamentalnego elementu funkcjonowania polskiej oświaty, setek tysięcy pracowników oraz wydatkowania środków publicznych. W takich okolicznościach jawność działania administracji publicznej nie może ograniczać się do komunikatów prasowych i publicznych zapewnień. Opinia publiczna ma prawo wiedzieć, czy za wielokrotnie powtarzanymi zapowiedziami stoją konkretne projekty, analizy i harmonogramy, czy też dyskusja o nowym systemie wynagradzania nauczycieli pozostaje przede wszystkim na poziomie deklaracji.
Prosimy o przekazanie odpowiedzi w postaci elektronicznej na adres e-mail wnioskodawcy.
W imieniu Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”
Zastępca Przewodniczącego KSOiW NSZZ „Solidarność”
Krzysztof Wojciechowski
WNIOSEK DO POBRANIA
|
 |
 |
 |
24
Lipiec
2026
|
 |
|
 |
 |
 |
W szkołach dramatycznie brakuje nauczycieli.
Oficjalnie w skali kraju zgłoszono 20 tys. wakatów. Oświatowa „Solidarność” wskazuje, że w rzeczywistości luka kadrowa jest znacznie większa.
|
 |
 |
 |
27
Czerwiec
2026
|
 |
|
 |
 |
 |

Ten rodzaj dopłaty często jest nazywany potocznie „wczasami pod gruszą”.
Może on zostać przyznany tylko osobom uprawnionym do korzystania z Funduszu. Zasady i warunki korzystania z „wczasów pod gruszą” określa pracodawca w regulaminie ZFŚS, zgodnie z przepisami ustawy o ZFŚS. Niestety bywa, że zapisy regulaminu ZFŚS zawierają błędy.
Czy „wczasy pod gruszą” powinny zależeć od urlopu wypoczynkowego?
Z pozdrowieniami Joanna Krystyna Robak
Na to pytanie odpowiedź można znaleźć w artykule na blogu pani Krystyny Robak
Link do artykułu znajduje się na końcu wpisu.
Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z jego treścią.
link do artykułu
|
 |
 |
 |
12
Czerwiec
2026
|
 |
|
 |
 |
 |

MEN proponuje zmiany. „Solidarność” wskazuje: bez jasnych zasad będzie więcej chaosu w szkołach
Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” przedstawił opinie do kolejnych projektów rozporządzeń Ministra Edukacji. Dotyczą one m.in. oceniania, prac domowych, oceny zachowania, egzaminów klasyfikacyjnych i poprawkowych, zajęć praktyczno-technicznych oraz rekrutacji do szkół podstawowych dwujęzycznych.
Wspólny problem jest jeden: dobre prawo oświatowe nie może polegać na przerzucaniu odpowiedzialności na nauczycieli, dyrektorów i szkoły bez jasnych procedur, czasu na przygotowanie i realnej oceny skutków.
PRACE DOMOWE – FIKCJA DOBROWOLNOŚCI?
Najwięcej wątpliwości budzi propozycja dotycząca prac domowych w klasach IV–VIII szkoły podstawowej.
Z jednej strony praca domowa ma pozostać formalnie nieobowiązkowa i bez oceny. Z drugiej strony nauczyciel miałby sprawdzać każdą wykonaną pracę, przekazywać informację zwrotną, a systematyczność ucznia mogłaby być uwzględniana przy ocenie rocznej.
To rozwiązanie wewnętrznie sprzeczne. Skoro coś jest nieobowiązkowe, a jednocześnie może wpływać na ocenę roczną, to w praktyce stanie się źródłem sporów z uczniami i rodzicami.
WIĘCEJ OBOWIĄZKÓW BEZ UZNANIA SKUTKÓW
Projekt zakłada nowe zadania dla nauczycieli, ale w Ocenie Skutków Regulacji nie pokazuje realnego wpływu na czas pracy, organizację szkoły i obowiązki dyrektorów.
Sprawdzanie każdej pracy domowej, udzielanie informacji zwrotnej, monitorowanie systematyczności ucznia, organizowanie egzaminów, dokumentowanie procedur – to nie są czynności neutralne organizacyjnie.
Nie można udawać, że szkoły wykonają kolejne obowiązki „przy okazji”.
OCENA ZACHOWANIA MUSI BYĆ JASNA I MOŻLIWA DO ZWERYFIKOWANIA
„Solidarność” zwraca uwagę również na zbyt ogólne i nieostre kryteria oceny zachowania.
Szczególne wątpliwości budzi ocenianie „przejmowania odpowiedzialności za własny rozwój i realizację zamierzonych celów” oraz bardzo szerokie odwołanie do przestrzegania norm społecznych także poza szkołą.
Szkoła nie może być stawiana w roli instytucji, która ocenia prywatne życie ucznia, jego motywację, ambicje czy sytuację rozwojową. Kryteria oceny zachowania muszą być obiektywne, czytelne i związane z funkcjonowaniem ucznia w społeczności szkolnej.
EGZAMINY – KIERUNEK CZĘŚCIOWO SŁUSZNY, ALE WYMAGAJĄCY DOPRECYZOWANIA
Pozytywnie można ocenić próbę uporządkowania zasad egzaminów klasyfikacyjnych, poprawkowych i sprawdzianów wiadomości.
Jednak przepisy nie mogą być zbyt sztywne. Inaczej wygląda egzamin z języka polskiego, inaczej z matematyki, przedmiotów zawodowych, języka obcego czy zajęć praktycznych. Czas i forma egzaminu powinny uwzględniać specyfikę przedmiotu oraz potrzeby ucznia.
ZAJĘCIA PRAKTYCZNO-TECHNICZNE NIE MOGĄ BYĆ FIKCJĄ
Zmiana nazwy „technika” na „zajęcia praktyczno-techniczne” nie wystarczy.
Jeżeli te zajęcia mają być naprawdę praktyczne, szkoły muszą mieć pracownie, narzędzia, materiały, standardy bezpieczeństwa, odpowiednie grupy i wsparcie dla nauczycieli.
Bez tego reforma będzie tylko zmianą na papierze.
SZKOŁY DWUJĘZYCZNE – POTRZEBNE JASNE ZASADY REKRUTACJI
Druga opinia dotyczy rekrutacji do szkół podstawowych dwujęzycznych. „Solidarność” nie kwestionuje samej potrzeby dostosowania przepisów do możliwości tworzenia takich szkół.
Ale sprawdzian predyspozycji językowych do klasy VII musi być przeprowadzany według jasnych, przejrzystych i znanych wcześniej zasad. Kandydaci i rodzice muszą wiedzieć, czego się spodziewać, a szkoły muszą mieć czas na przygotowanie procedur, komisji i warunków organizacyjnych.
Szczególnie ważne jest także uwzględnienie uczniów z niepełnosprawnościami, opiniami i orzeczeniami. Rekrutacja nie może tworzyć barier dla uczniów wymagających dostosowania warunków sprawdzianu.
NASZ WNIOSEK JEST JASNY
Szkoła potrzebuje stabilnych, precyzyjnych i realnych przepisów. Nie kolejnych rozwiązań, które dobrze wyglądają w uzasadnieniu, ale w praktyce zwiększają chaos, konflikty i biurokrację.
Dlatego KSNiO NSZZ „Solidarność” domaga się:
ponownego przepracowania projektu dotyczącego oceniania,
doprecyzowania zasad dotyczących prac domowych i oceny zachowania,
realnej oceny skutków dla nauczycieli, dyrektorów i szkół,
jasnych procedur rekrutacji do szkół dwujęzycznych,
uwzględnienia potrzeb uczniów ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi,
rzeczywistych konsultacji z nauczycielami praktykami i organizacjami związkowymi.
Dobre prawo oświatowe musi być tworzone z tymi, którzy każdego dnia pracują w szkole.
|
 |
COOKIES
Strona wykorzystuje pliki cookies: niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika. W wielu przypadkach przeglądarki internetowe domyślnie dopuszczają stosowanie plików cookies. Użytkownicy mogą samodzielnie dokonywać zmian ustawień przeglądarki dotyczących akceptacji i przechowywania plików cookies. Jeśli nie wyłączysz w ustawieniach przeglądarki obsługi plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki.
|