Chcecie lepiej zarabiać? Pracujcie więcej! „Solidarność” mówi NIE podnoszeniu pensum nauczycieli.
Prezydium KSOiW NSZZ „Solidarność” w stanowisku z 6 października jednoznacznie sprzeciwia się propozycji zwiększenia pensum z 18 do 22 godzin tygodniowo, przedstawionej na kongresie gospodarczym Prawa i Sprawiedliwości.
Nie zgodzimy się, aby nauczyciele sami finansowali poprawę swoich wynagrodzeń dodatkową pracą. Godna płaca należy się za kwalifikacje, odpowiedzialność i wykonywane obowiązki. Nie może być uzależniona od przyjęcia kolejnych obciążeń.
Cztery godziny więcej. Ponad 22% więcej obowiązkowych zajęć.
Za tymi liczbami kryją się kolejne lekcje do przygotowania, prace do sprawdzenia i obowiązki wobec uczniów. Pensum nie jest przecież całym czasem pracy nauczyciela. Dokumentacja, zebrania, kontakty z rodzicami i zadania wychowawcze nie znikną po zmianie liczby godzin „przy tablicy”.
„Dobrowolność” pod presją niskich płac.
Jeżeli warunkiem wyższego wynagrodzenia ma być większe pensum, nauczyciel otrzymuje wybór: weź na siebie więcej albo pozostań przy dotychczasowej pensji. Trudno mówić o rzeczywistej swobodzie, gdy o decyzji przesądza konieczność opłacenia rachunków.
Kto zapłaci za „neutralność finansową”?
Jeżeli za zmianą nie pójdą dodatkowe pieniądze na edukację, jej koszt poniosą pracownicy szkół. Większe pensum może oznaczać mniej godzin ponadwymiarowych, ograniczenie zatrudnienia i pogorszenie sytuacji osób pracujących na części etatu. Zapłacić mogą również uczniowie — mniejszą ilością czasu, który przeciążony nauczyciel będzie mógł poświęcić ich potrzebom.
Nie poprzemy żadnego rozwiązania, które uzależnia wzrost wynagrodzeń nauczycieli od zwiększenia pensum. Bez względu na to, kto je proponuje.
Poczytaj więcej:
https://oswiata-solidarnosc.pl/…/Stanowisko-Prezydium…




